Klub Forda Pumy Strona Główna Klub Forda Pumy
istnieje od 2000 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Piastobeben tył problem z luzem łożyska.
Autor Wiadomość
hugh_h 

Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 37
Skąd: k Radzymina
Wysłany: 24-09-2017, 23:46   Piastobeben tył problem z luzem łożyska.

Słuchajcie już zdarzało mi się to parę razy robić i było wszystko ok. Mówię o dokręcaniu nakrętki piasty klucz 30 moment 235Nm.
Teraz co prawda fiest Mk5 ale wiadomo dokładanie ma tam to samo co puma i ka wymieniłem całe hamulce z tylu + nowe łożyska. I teraz niespodzianka o ile zawsze działało 235Nm i wszystko pięknie to teraz zostaje mi duży wyczuwalny luz na bębnie i co ciekawe po obu stronach i teraz pytanie co tu robić ? dociąganie jej dalej chyba nie jest dobrym pomysłem. Coś musi być nie tak.
 
 
leman 
8 rok myję i reperuję

Silnik Pumy: 1.4
Rok prod. Pumy: 2000
Kolor Pumy: Panther Black
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 424
Skąd: okolice śląska

Wysłany: 25-09-2017, 15:24   

Brzmi to wręcz niewiarygodnie.
Jak w ---> takim układzie użyłeś siły ponad 200Nm i masz "wyczuwalny" luz osiowy, to jedyne wytłumaczenie; nakrętka doszła bezproduktywnie do końca gwintu.
Dałeś podkładki pod śruby* ?

edit
*)ma być ; podkładki pod nakrętki (po obu stronach) :smile:
Ostatnio zmieniony przez leman 25-09-2017, 19:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
hugh_h 

Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 37
Skąd: k Radzymina
Wysłany: 25-09-2017, 18:04   

To było moje pierwsze podejrzenie i pomierzyłem - no właśnie nakrętka nie doszła do końca, tam jest kilka mm zapasu
Gdzie tam są śruby ?
 
 
Dukes 


Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Kolor Pumy: State Blue
Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 735
Skąd: Pniewy
Wysłany: 25-09-2017, 18:43   

Oglądałem te łożyska jak wymieniałem u siebie i wydaje mi się, że są trochę idioto-odporne. O ile bieżnie zewnętrzne są prawidłowo osadzone w bębnach to nawet dokręcając nakrętkę ile pary w rękach, koło powinno się kręcić bez problemu. Dokręcając nakrętkę, dokręcamy w zasadzie wewnętrzne bieżnie łożysk do piasty. Zewnętrzne pierścienie w bębnie mają zachowany odpowiedni dystans między sobą i są osadzone na sztywno, opierają się po prostu o konstrukcję bębna. Dlatego gdy dokręcamy nakrętkę piasty to wewnętrzne bieżnie dotykają się wzajemnie, od tyłu zapierają o piastę, a z przodu o nakrętkę więc moim zdaniem odpowiedni luz na łożyskach zapewnia odległość między zewnętrznymi bieżniami wprasowanymi w bęben, a nie siła z jaką dokręcamy. Zresztą 235 Nm to bardzo dużo. Koło pasowe wału jest chyba dokręcane z siłą 250 Nm o ile dobrze pamiętam :)
Nie masz czasem bębnów firmy LPR? Bo pojawiały się tutaj komentarze, że są z nimi problemy.
 
 
hugh_h 

Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 37
Skąd: k Radzymina
Wysłany: 25-09-2017, 23:13   

Nie masz tu racji, nie wewnętrzne bieżnie nie stykają się. To co piszesz by wymagało niewiarygodnie dokładnego wykonania bębnów.

Nakrętka jest tak zrobiona żeby właśnie przy 235Nm zapewnić odpowiedni docisk na bieżniach.

Generalnie to chyba u mnie wyjaśniło się ... jest uszkodzony fragment gwintu na sworzniu :( w obydwu tak samo. Ktoś to dobrze wymieniał wcześniej ....
Albo dołożę podkładkę ze starej nakrętki może to pozwoli "niedojechać" do uszkodzonego gwintu, albo prze-gwintuje ostatecznie sworznie do wymiany co mi najmniej pasuje, bo sam sworzeń piasty ciężko znaleźć.
Ostatnio zmieniony przez Gaydek 29-09-2017, 09:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dukes 


Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Kolor Pumy: State Blue
Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 735
Skąd: Pniewy
Wysłany: 26-09-2017, 02:04   

Przecież te bębny są obrabiane na CNC i wykonane bardzo dokładnie, w końcu jest to element łożyskowany. Weź to na logikę, gdyby pomiędzy łożyskami była wolna przestrzeń, to po przykręceniu z momentem 235 Nm wszystko zostałoby sprasowane, a łożyska dociśnięte do zewnętrznych bieżni z taką siłą, że w życiu by się to nie kręciło. Jak wspominałem 250 Nm trzyma koło pasowe i zębatkę od rozrządu na wale, która nie ma klina. Nie będę się oczywiście upierał, ale wydaje mi się, że gdyby luz był regulowany siłą dokręcenia to moment byłby po pierwsze znacznie mniejszy, a po drugie byłaby nakrętka koronkowa z zawleczką czy innym zabezpieczeniem.
Moje bębny mogę dokręcić metrową rurą założoną na klucz i koło dalej się kręci bez oporu. Kupowałem niedawno oryginalne bębny Forda i łożyska FAG, nakrętki zostawiłem fabryczne.
 
 
hugh_h 

Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 37
Skąd: k Radzymina
Wysłany: 26-09-2017, 12:28   

to co piszesz jak najbardziej jest logiczne pod względem konstrukcji maszyn, natomiast jeżeli chodzi o dokładność to to że coś jest wykonywane na obrabiarkach numerycznych nie znaczy że jest dokładne,
muszę sprawdzić jeszcze raz ale jak patrzyłem to bieżnie nie dochodziły do siebie.

no ja mam właśnie wrażenie że ktoś dokręcał to metrowa rurką dlatego mam uszkodzone gwinty :P
 
 
leman 
8 rok myję i reperuję

Silnik Pumy: 1.4
Rok prod. Pumy: 2000
Kolor Pumy: Panther Black
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 424
Skąd: okolice śląska

Wysłany: 27-09-2017, 20:29   

hugh_h; najpierw zagaiłeś...;
hugh_h napisał/a:
wyczuwalny luz na bębnie i co ciekawe po obu stronach
jak po obu stronach to sugerowało to błąd montażu albo doboru elementów (bębnów, łożysk, podkładki, nakrętki). Ale potem;
hugh_h napisał/a:
ja mam właśnie wrażenie że ktoś dokręcał to metrowa rurką dlatego mam uszkodzone gwinty
tzn masz symetrycznie, po obu stronach zerwane gwinty i używając >200Nm tego nie zauważyłeś? Niewiarygodne :razz:

Drugie; jak rzeczywiście u Ciebie wewnętrzne .." bieżnie nie dochodziły do siebie.." to chyba, moim zdaniem, łożyska powinny Ci się rozlecieć :mrgreen:
Układ łożyskowania w Pumie nie jest nowinką, bo ma hoho,hoi trochę lat i zajrzyj choć by ----> TU

Dukes z Tobą też się nie zgadzam :razz:
Dukes napisał/a:
ale wydaje mi się, że gdyby luz był regulowany siłą dokręcenia to moment byłby po pierwsze znacznie mniejszy, a po drugie byłaby nakrętka koronkowa z zawleczką czy innym zabezpieczeniem

A wg mnie, moim zdaniem, właśnie to 235Nm ustala naprężenie w bieżniach wew. przekładające się na luz łożyskowy. A zabezpieczeniem tego jest JEDNORAZOWA nakrętka samoblokująca (jak sam napisałeś; taka koronkowa z zawleczką ino inna :razz: )
Więc z tym; ......nakrętki zostawiłem fabryczne. chyba dałeś .... :mrgreen: *)
bo lepsza nawet chińska dziewica niż fordowska ..używana :razz:

jestem ciekaw czy po dokręceniu 110Nm, do przekręcenie o te 60º potrzeba 235Nm ? :566:


*) ja 2 lata temu zrobiłem to samo :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Venom_4x4 

Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 1998
Kolor Pumy: Panther Black
Dołączył: 05 Sty 2016
Posty: 174
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-09-2017, 21:56   

Widzę tu jakaś akademicką rozprawę :)

W bębnie siedzi łożysko stożkowe. To znaczy, że koronka z walcami porusza się po bieżni, która jest z jednej strony węższa/ciaśniejsza/ma mniejszą średnicę. Im mocniej takie łożysko jest skręcone tym mocniej walce z koronki wbijają się w bieżnie. Żadna filozofia - to po prostu klin. Oczywiście budowa i wytrzymałość mechaniczna elementów raczej nie pozwolą ścisnąć go tak mocno, że stanie dęba. Jakby nie było walce/kulki są po to, by łożysko miało możliwie jak najmniejszą powierzchnię styku elementu stałego i obracanego czyli jak najmniejsze opory (jednocześnie zachowując dużą dokładność spasowania i wytrzymałość).
Wartość siły potrzebnej do skręcenia łożyska to dokładnie tyle, ile potrzeba by pasowanie elementów było optymalne. Dokręcicie mocniej - będzie większe tarcie (zwłaszcza po rozgrzaniu) i łożysko padnie szybciej. Dokręcicie słabiej - nadmierny luz spowoduje niewłaściwe ułożenie walców na bieżni i tym samym jej szybsze zużycie.
Tu nie ma jakichś cudów. Prosta budowa maszyn.
_________________
Nie bierz życia na serio - i tak nie wyjdziesz z niego żywy.
 
 
Dukes 


Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Kolor Pumy: State Blue
Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 735
Skąd: Pniewy
Wysłany: 27-09-2017, 22:01   

A jednak będę się upierał przy swoim :P Dokręć sobie podkładkę pod nakrętką z momentem 235 Nm i spróbuj ją okręcić - no way. Pracuje w branży rowerowo-motocyklowej i z doświadczenia z przeróżnymi piastami, różnie łożyskowanymi wiem, że choćby milimetr luzu między wewnętrznymi bieżniami łożyska spowodowałby, że po dokręceniu z takim momentem nigdy by nie miałoby to prawa się kręcić. Miałem już nie jedno auto w rękach i tak np. w autach grupy VAG czy Opel masz nakrętkę koronkową i dokręcasz ją praktycznie palcami do czasu aż zanika luz na bębnie, zabezpieczasz zawleczką albo do oporu, popuszczasz 1/4-1/2 obrotu i równie zabezpieczasz zawleczką, w zależności od konstrukcji.

Szkoda, że ojciec wywiózł stare bębny na złom bo przeciąłbym jednego na pół aby Wam to udowodnić :P
 
 
Venom_4x4 

Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 1998
Kolor Pumy: Panther Black
Dołączył: 05 Sty 2016
Posty: 174
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-09-2017, 22:29   

235Nm to dużo. Z podkładki to sok powinien iść :P

W instrukcji do Escorta znalazłem jednak taki zapis:
"...i jest ułożyskowana na dwóch łożyskach stożkowych. Naciąg łożysk: nieregulowany (ustalony samoczynnie podczas montażu).
...Nakrętka kołnierzowa mocowania piasty koła:250 - 270Nm"

Tyle o escorcie.
Anglicy widzą to tak:

Wątek

Dukes, masz rację, że w niektórych autach to się tylko "aby aby" skręca. Teoria jaką podałem wyżej właśnie to potwierdza. W pumie pewnie jest tak samo jak w escorcie. Pewnie dopiero jak to wszystko ściśniesz do bólu, to się właściwy luz ustala.
_________________
Nie bierz życia na serio - i tak nie wyjdziesz z niego żywy.
 
 
Dukes 


Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Kolor Pumy: State Blue
Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 735
Skąd: Pniewy
Wysłany: 27-09-2017, 23:52   

Zobaczcie sobie jak wyglądają te łożyska:



Strzałką zaznaczyłem wystające (nazwijmy je "pipki" :D ) części wewnętrznej bieżni łożyska ponad koszyczek z rolkami.

A teraz zobaczcie przekrój bębna:



Strzałką zaznaczyłem wolną przestrzeń w bębnie między zewnętrznymi miskami (bieżniami) łożyska.

Jak włożymy dwa łożyska do bębna i zaczniemy dokręcać nakrętkę to "pipki" w końcu się spotkają i jak wspomniałem w wcześniejszym poście, zaczną się opierać o piastę i nakrętkę z drugiej strony, co uniemożliwi im jakby dalsze przesuwanie po osi piasty.

Venom_4x4 napisał/a:
Naciąg łożysk: nieregulowany (ustalony samoczynnie podczas montażu).


I tutaj mamy rozwiązanie zagadki, przy prawidłowo wykonanych bębnach i osadzonych w nich miskach czyli zewnętrznych bieżniach łożyska, po dokręceniu nawet do oporu zostaje zachowany odpowiedni luz aby łożysko mogło się swobodnie obracać nawet po rozgrzaniu bo "pipki" zostają oparte o siebie, a odpowiedni luz robi tutaj odległość między miskami w bębnie. Moment 235 Nm robi tutaj po prostu za konkretne zabezpieczenie przeciw odkręceniu się bębna, to wszystko.

leman napisał/a:
A zabezpieczeniem tego jest JEDNORAZOWA nakrętka samoblokująca


Taaa i reguluj sobie samoregulatory ręcznego przy jednorazowych nakrętkach :P Jednorazowa może i jest, ale bez przesady, to nie prom kosmiczny ;)
 
 
hugh_h 

Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 37
Skąd: k Radzymina
Wysłany: 28-09-2017, 09:08   

Ale się tu rozpisaliście.

PROSTE - wewnętrzne pierścienie łożysk stykają się ze sobą DUKES ma rację.
Luz w łożysku nie jest regulowany.

Sądzę ze podany moment dokręcania to moment który zapewni zakontrowanie nakrętki.

Więc jeżeli zostaje luz to są dwie opcje - albo bębny źle wykonane albo łożyska, obstawiam bębny bo łożyska tej firmy już używałem.

Na szczęście jedno i drugie kupiłem jako komplet zobaczymy jak pójdzie z reklamacją. Przecież nie wcisnąłem bieżni zewnętrznych głębiej w bęben niż było gniazdo ...

[ Dodano: 28-09-2017, 10:23 ]
EDIT:
W ogóle to jestem zirytowany !
Kurde prosta sprawa a już się ciągnie mi to ponad 2 tygodnie - a było zrobić tylko hamulce i wężyki. Ciągle coś nie tak.
Rozkręciłem najpierw żeby dokładnie sprawdzić co tam siedzi ! zamówić właściwe ... pomierzyłem...
Zamówiłem cały zestaw. Właśnie żeby mieć wszystko z głowy.
o taki
allegro

1. zestaw montażowy przyszedł nie do tego modelu szczęk - co zresztą widać na foto.
2. jeden cylinderek wadliwy - bez podebrania na szczękę na tłoczku
i teraz to z łożyskami
tutaj z firmą ok jest kontakt, wymienili na właściwe szybko i sprawnie,
aktualnie rozmawiam jak wygląda reklamacja mam odpowiedź że
Części musimy dostarczyć do producentów, tak wykwalifikowani fachowcy będą musieli przyjrzeć się sprawie, dokonać pomiarów
To ich zapytałem co oni na to że - Bębny są aktualnie z zmontowanymi łożyskami a są to różni producenci jak się rozłoży nie będzie można stwierdzić wady - co oni na to.

co jeszcze kupiłem - wężyki hamulcowe na tył o takie
allegro
wcześniej sprawdziłem długość oryginał ma coś koło 360mm
przychodzą wężyki 330mm - i już nie można założyć .. znaczy się można założyć jak komuś życie nie miłe ale będą napięte i wróżyłbym im bardzo krótki żywot.
i to kolo się nie odzywa telefonów nie odbiera..

Mam kilka samochodów na podwórku i wszystkie robię sam i coraz bardziej irytuje mnie to żeby cokolwiek naprawiać to trzeba mieć cierpliwość, tyle byle jakich części zamiennych jest że mnie coś trafia. Proste rzeczy ciągną się tygodniami czasem a samochód stoi na kołkach.... Całe szczęście że można to odsyłać, ale straconego czasu nic nie wróci.
 
 
Dukes 


Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 2000
Kolor Pumy: State Blue
Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 735
Skąd: Pniewy
Wysłany: 28-09-2017, 18:55   

Powiem Ci tak, nie kupuj części najtańszych typu właśnie Maxgear, Hart itp. Jak masz czas, to szukaj po Allegro albo hurtowniach okazji. Puma to już dość wiekowy samochód i co raz częściej można wy haczyć dobrej klasy części w okazyjnej cenie.
Przykładowo, niedawno udało mi się kupić nowe oryginalne Fordowskie bębny do Pumy za 120 zł, gdzie za sztukę jakieś TRW czy ATE trzeba dać znacznie więcej. Kolejna sprawa, wiele sprzedawców wystawia części nie pisząc w tytule, że pasuje do Pumy tylko np. Fusiona albo Fiesty, a dopiero w opisie jest tabelka kompatybilności i okazuje, że do Pumy również pasuje.
Także warto czasami sobie coś namierzyć i szukać do innego modelu ;)

A o tylnych hamulcach w Pumie to można książkę napisać. Występują bębny 180 i 203 mm, 3 różne cylinderki, 2 rodzaje szczęk, zestawów sprężynek i samoregulatorów :)
 
 
leman 
8 rok myję i reperuję

Silnik Pumy: 1.4
Rok prod. Pumy: 2000
Kolor Pumy: Panther Black
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 424
Skąd: okolice śląska

Wysłany: 28-09-2017, 21:45   

^^ w całości popieram i się podpisuję!
hugh_h napisał/a:
Ale się tu rozpisaliście.
Wymiana zdań akurat w takim gronie to przyjemność intelektualna :razz:

A jeszcze trochę w temacie;
Dukes napisał/a:
I tutaj mamy rozwiązanie zagadki, przy prawidłowo wykonanych bębnach i osadzonych w nich miskach czyli zewnętrznych bieżniach łożyska, po dokręceniu nawet do oporu zostaje zachowany odpowiedni luz aby łożysko mogło się swobodnie obracać nawet po rozgrzaniu bo "pipki" zostają oparte o siebie, a odpowiedni luz robi tutaj odległość między miskami w bębnie. Moment 235 Nm robi tutaj po prostu za konkretne zabezpieczenie przeciw odkręceniu się bębna, to wszystko.
Moim zdaniem, ta "tajemna liczba 235" nie jest wymysłem konstruktorów z Forda dla zabezpieczenia dokręcenia bębnów, tylko określił ją konstruktor łożysk (SKF?). A teraz mam przekonanie, że z niewielką tolerancją, dla optymalnej, prawidłowej pracy łożyska ma być dokładnie 235Nm nie 150Nm(wystarczy do utrzymania bębna!) ani nie np.300Nm czy metrowa rurka. Właściwe naprężenie bieżni po dokręceniu pośrednio ustala luz łożyskowy(-->Venom_4x4 )
A offtopowo;
Dukes napisał/a:
Taaa i reguluj sobie samoregulatory ręcznego przy jednorazowych nakrętkach :P
Do tego nie potrzeba odkręcania(a wręcz nie powinno się!) nakrętki bębna. Zerknij w TIS'e na «Section 206-02: DRUM BRAKE» Brake Shoes (122850)

Ale jakże miło :razz: , że przypomniałeś o moim "szaleństwie" :mrgreen:
które ... już mi minęło, ale to napiszę we właściwym temacie :razz:
Ostatnio zmieniony przez leman 28-09-2017, 22:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2000-2018 klubpumy.pl | wykonanie: zespół | hosting: WEBdev

Korzystanie z forum oznacza akceptację regulaminu w aktualnym brzmieniu (ostatnia aktualizacja: 18.08.2013)

Kontakt: admin@klubpumy.pl



phpBB by przemo