Klub Forda Pumy Strona Główna Klub Forda Pumy
istnieje od 2000 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Regeneracja zażółconych i zmatowiałych lamp przednich
Autor Wiadomość
zygiboos 
Obecnie: ST220 i Cougar


Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 1998
Kolor Pumy: Panther Black
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 401
Skąd: skądinąd
Wysłany: 19-06-2016, 15:32   Regeneracja zażółconych i zmatowiałych lamp przednich

Zacznę od tego, że nie jestem tu jakimś specem, ale robiąc to pierwszy raz uzyskałem całkiem niezłe wyniki:



Jak zwykle biorąc się do takiej pracy obejrzałem kilkanaście filmów i sposobów, mniej lub bardziej profesjonalnych - wybrałem jeden, gdyż technika wydała mi się najlepsza:

https://www.youtube.com/watch?v=uqOKmZ9mMfc



W skrócie:

- zdejmowanie lamp (lub oklejenie brzegów i pozostawienie lamp na miejscu)
- ścieranie starej powłoki UV lampy papierem ściernym (tylko! ruchami lewo-prawo) papierem 800 na sucho
- ścieranie lampy papierem 1500 (tylko góra dół) aż do momentu zaniku rys lewo-prawo - na mokro
- ścieranie lampy papierem 2500 znów lewo-prawo na mokro aż do zaniku rys góra-dół - powinna wyjść juz w miarę ładnie
- polerowanie mechaniczne lekko-ścierną pastą polerską


Tak przygotowana lampa powinna być już piękna - niestety, ponieważ zdarliśmy starą powłokę UV, lampa polerowana zmatowieje i zżółknie już po jakimś miesiącu z powodu procesu utleniania na słońcu. Konieczne są więc dodatkowe 2 punkty:

- Malowanie lampy lakierem z utwardzaczem i filtrem UV (3-4 warstwy) - ja wybrałem MOTIP 2K Clear Coat
- polerowanie ręczne w celu pozbycia się efektu "skórki pomarańczy"





Ok, to teraz kilka praktycznych porad z obrazkami, mam nadzieję, że komuś pomogę.

Oklejanie jest oczywiste, tak więc my zrobimy trudniejszą opcję - wyjmiemy lampy. Najpierw należy oczywiście otworzyć maskę i odkręcić plastikowy gril - 2 śrubki po bokach:








Następnie odkręcamy śruby przy lampach blokujące mechanizm zwalniający blokadę:





Po odkręceniu przekręcamy pokrętło do pozycji OPEN (na zdjęciu jest jeszcze zamknięte - musi być pokrętło poziomo - przekręcamy w prawo dla lewej lampy i w lewo dla prawej)




Odkręcamy też śrubkę na górze lamp:




Tak odkręcone lampy musimy lekko wygrzebać z takiego zaczepu (upewnijcie się, że pokrętła są dociśnięte w stronę OPEN do oporu bo inaczej będzie ciężko szło). Oto zaczep, który znajduje się po zewnętrznych stronach:





Na koniec odłączamy jedną kostkę z przewodami i gotowe.



Puma po operacji będzie wyglądać tak :(




Nie mogłem na to patrzeć więc osłoniłem jej wstyd:



Niestety z powodu dużego wiatru nie utrzymało się to długo więc zastosowałem plan B:





Ok, zabieramy się do pracy, potrzebne elementy:

- Papiery ścierne wodoodporne: 800, 1500, 2500
- Pasta lekkościerna (bez domieszki wosku - ważne!)
- gąbka szlifierska do wiertarki
- lakier Clear Coat (np. Motip 2k clear coat, lub jakikolwiek inny byle z powłoką ochronną UV!)
- kilka czystych ściereczek, najlepiej z mikrofibry
- jakiś odtłuszczacz, np. benzyna ekstrakcyjna.





Zdzieramy powłokę UV zgodnie z filmikiem powyżej:

- ścieranie starej powłoki UV lampy papierem ściernym (tylko! ruchami lewo-prawo) papierem 800 na sucho
- ścieranie lampy papierem 1500 (tylko góra dół) aż do momentu zaniku poprzednio wykonanych rys, które robiliśmy w lewo i w prawo - na mokro
- ścieranie lampy papierem 2500 znów lewo-prawo aż do zaniku poprzednio robionych rys rys góra-dół. Po tym lampa powinna wyjść już w miarę ładnie




Następnie polerujemy, najlepiej gąbką z pastą polerska na wiertarce:





Po tym efekt powinien być już naprawdę ładny:





Pamiętajmy jednak, że zdarliśmy powłokę UV, plastik zmatowieje na słońcu w przeciągu miesiąca, musimy więc pomalować go warstwą CLEAR COAT z powłoką UV - bardzo ważne aby był odporny na UV, wtedy efekt zostanie na lata!


Po odtłuszczeniu lamp wyciągamy zawleczkę z dołu puszki Motip i przekręcamy zawleczkę 360st. Mieszamy utwardzacz z lakierem przez 3 minuty potrząsając.

Można na chwilę wrzucić puszkę do ciepłej wody i znów wymieszać - powinno to niwelować efekt "skórki pomarańczy". Ale całkiem tego nie wyeliminujemy, puszka ma za małe ciśnienie w stosunku do pistoletu malarskiego. Po 3 cienkich warstwach (każda po 30 min wyschnięcia poprzedniej) uzyskamy mniej-więcej taki efekt (który po pełnym wyschnięciu jeszcze się wyklaruje):






Po 7 godzinach, a najlepiej następnego dnia polerujemy to na niskich obrotach lub ręcznie aż do zadowalającego efektu:



UWAGA: W jednym z filmików znalazłem informację, że po malowaniu nie woskujemy lamp przynajmniej 2-3 tygodnie - nie używałem więc też popularnych past polerskich K2 z woskiem.



A oto efekty:




Po akcji i przed:




_________________

Tworzę www, Jestem Vikingiem, Obecnie: Mondeo ST220 3.0 V6
Ostatnio zmieniony przez zygiboos 19-06-2016, 23:06, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
pumbart
[Usunięty]

Wysłany: 19-06-2016, 22:14   

Niezły efekt, wyglądają teraz jak nowe :wink:
I jak zwykle wszystko fajnie i zrozumiale opisałeś. Gratulacje!!! :grin:
 
 
leman 
8 rok myję i reperuję

Silnik Pumy: 1.4
Rok prod. Pumy: 2000
Kolor Pumy: Panther Black
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 430
Skąd: okolice śląska
Wysłany: 20-06-2016, 13:52   

Jak zwykle Twój poradnik jest super!! Tak uważam, :grin:

Ja pierwszy raz takie czyszczenie lamp Pumce robiłem.. 4 lata temu. Dlatego trochę dodatkowych moich spostrzeżeń.
1. Jak się już wyciągnie reflektory, to warto je rozbebeszyć i wymyć od środka, przetrzeć soczewki i odbłyśniki (są tu na forum nawet poradniki). Pracy niewiele a efekt mierzalny w lumenach.
2. Ostrożnie! i z "wyczuciem" z tymi papierkami "800" czy pastami bardziej lub trochę ściernymi! Można narobić sobie nieodwracalną szkodę, zdzierając nieświadomie zbyt grubą warstwę. Dla wyobrażenia, jaką grubość z powierzchni usuwa się przy polerce, niżej moje przeciwmgielne przed i po.

Utraciłem zewnętrzny znaczek firmowy Ford'a. Tu świadomie nie miałem wyboru.
3. Malowanie reflektora zrobionego z poliwęglanu lakierem, jest dla mnie "dość nowatorskie". Bardzo trudno bowiem stwierdzić, jak będzie się załamywało (rozpraszało?) światło z żarówki przy przejściu przez niejednolitą, o nieokreślonej grubości warstwę akrylowego clear'u? Przepuszczalność światła przez taką warstwę jest chyba.. niezbadalna. Przez poliwęglan przepuszczalność światła dochodzi > 80%.
Ale to tylko moje, nie koniecznie zasadne wątpliwości i dywagacje :razz:
Alternatywą do malowania clear'em są "chemiczne preparaty" z filtrem UV. Na pewno coś trzeba wybrać i zastosować!
Do regeneracji lamp ja stosuję --->taki zestaw, a patrząc na cena/efekt/jakość spokojnie mogę polecić ---> to
 
 
zygiboos 
Obecnie: ST220 i Cougar


Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 1998
Kolor Pumy: Panther Black
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 401
Skąd: skądinąd
Wysłany: 20-06-2016, 21:56   

Dzięki za uzupełnienie tematu, jak mówiłem ja dopiero raczkuje tutaj więc wszelkie uwagi miło widziane.

Co do przepuszczalności światła, na pewno ją zmniejszyłem w stosunku do fabrycznej powłoki UV w 1998r., aczkolwiek w stosunku do tego wypłowiałego mleka jakie było po 18 latach... no na bank jest duża lepsza przepuszczalność teraz z tym Motipem :) . W nocy widoczność znacznie się polepszyła, myślę, że mleko i mat bardziej rozpraszały światło. Teraz mam wrażenie, że długie działają lepiej niż w moim Mesiu, który światłami zrobił na mnie duże wrażenie po przesiadce (a to dlatego, że był dramat już w Pumie, w nocy nie wiele było widać).

Nie mam niestety porównania z wcześniej, ale musicie mi uwierzyć na słowo że było tak z 2,5x słabiej niż teraz (choć zdjęcia niestety z uwagi na dostosowywanie matrycy do światła raczej nie oddają tego w pełni):


Dodam tylko, że poprzednio, przed zabiegiem jak tak sprawdzałem to na bloku przy końcu poświaty robiła się lekka "tęcza" - tak rozszczepiały światło - ten efekt zniknął teraz, mimo, iż lampy całe mokre od deszczu.


Zresztą polecają ten Clear Coat z UV nawet profesjonaliści - ma utwardzacz i zachowuje się troszkę jak szkło po zastygnięciu. Na części filmików mówili nawet, że można go zostawić bez polerki jak nie przeszkadza skórka pomarańczy - ja jednak zrobiłem 4 warstwy zamiast 3 i chyba troszkę za grube więc polerka była przymusowa :)


Generalnie malowanie można pominąć, ale słyszałem, że bez żadnej powłoki UV poliwęglan zżółknie i zmatowieje na słoneczku w ciągu 2 miesięcy max, więc co 3 miechy zabawa od nowa - a tak ponoć mamy efekt na kilkanaście lat, dopóki piasek i kamyczki nie zedrą znów UV - ale to się okaże :) . Oczywiście myślałem nad wcieraniem jakiegoś mazidła UV, ale co deszcz trzeba by to powtarzać, nie wyrobiłbym :)



PS: Dodaje jeszcze galerie zdjęć (pierwsze 17 jest przed regeneracją, pozostałe po) - w rożnych warunkach oświetleniowych: https://goo.gl/photos/VNf7zfejNpE1fPLz8
_________________

Tworzę www, Jestem Vikingiem, Obecnie: Mondeo ST220 3.0 V6
 
 
janek 

Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 1999
Dołączył: 16 Lip 2016
Posty: 8
Skąd: bialogard
Wysłany: 20-08-2016, 19:52   

Efekt naprawdę bardzo dobry , muszę to zrobić u siebie.Doradzili mi znajomi polerowanie pastą lekkościerną K2 ,ale w porównaniu z tym co tu widzę to wstyd by było pokazać moje lampy.Bardzo dokładnie przedstawiłeś temat .Więcej takich.Dzięki
 
 
trojan6 
Alfa Romeo GT 1.8TS


Silnik Pumy: 1.7 VCT
Rok prod. Pumy: 1998
Kolor Pumy: Moondust Silver
Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 1827
Skąd: Białystok, Łapy
Wysłany: 26-09-2016, 18:39   

Kiedyś wziąłem się za polerowanie reflektorów w swojej pierwszej pumie. Nie bardzo miałem o tym pojęcie. Coś tam poczytałem, coś kupiłem. Skoro inni potrafią - to ja też. Papierek 80. Papierek 100 - e tam po co. Papierek 250 - eee ręka boli. To od razu papierek 1000.... Takim podejście moim niemal nie zniszczyłem reflektorów.
Udałem się do kolegi, który miał nieco pojęcia. Polerowaliśmy reflektory przez dwie noce. Efekt był super, ale gdyby nie popsuł na starcie bo by zajęło to 10 razy krócej.
Papierek oczywiście ścierny, wodny.
Ogólnie poradnik super. Sposób z użyciem pasty do polerowania uważam za lepszy i dużo bezpieczniejszy.
_________________
Strony internetowe, e-mailing, pozycjonowanie - www.alfakoncept.pl
Narzekacie, że w pumę trzeba inwestować - poczytajcie blog o mojej Alfie Romeo
 
 
tomix 

Dołączył: 23 Sie 2018
Posty: 2
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 23-08-2018, 11:50   

Ja też ostatnio zabrałem się za wypolerowanie z zewnątrz klosza. Wygląda to całkiem nieźle, podobnie jak u was, ale i tak coś nie grało. Brat mi powiedział, że to odbłyśnik. Nie wiedziałem za bardzo co z tym zrobić, więc zamówiłem za kaucją zregenerowany odbłyśnik na www.xenon24.eu i teraz świeci jak trzeba :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2000-2018 klubpumy.pl | wykonanie: zespół | hosting: WEBdev

Korzystanie z forum oznacza akceptację regulaminu w aktualnym brzmieniu (ostatnia aktualizacja: 18.08.2013)

Kontakt: admin@klubpumy.pl



phpBB by przemo